środa, 21 września 2016

#Suplementy diety i nie tylko

Na rynku aptekarsko - zielarskim oraz na półkach wielu marketów znanych sieci pojawia się coraz więcej wyrobów paramedycznych, zachęcających nas do kupna ceną, kolorystyką - spektakularnymi wynikami działania - w zakresie wyglądu skóry, włosów i cery, rzeźby ciała, naszego zdrowia a co za tym idzie - emocjonalnego komfortu... 
Tym samym - łapiemy się jak much na lep, na reklamę związaną z pobieżną informacją o niesamowitym wyniku w zaskakująco krótkim czasie... I te pozytywne (tylko) komentarze od zadowolonych użytkowników.

Tyle pokoleń walczyło z nadwagą, wyglądem twarzy, cery i tą puszystością - a tu, okazuje się to najczęściej banalnie proste. Więc jak to jest naprawdę??? Skąd potwierdzenie dla tych rewelacji. Skąd pojawiające się doniesienia o coraz to zdrowszych warzywach, owocach czy ich skórkach, pestkach i soku, substancjach zawartych w miąższu... Roślinach najczęściej rosnących na wschodzie - w Chinach czy Indiach... Przyprawach...
Jakbyśmy odkrywali na nowo, nie tyle dietę, co jakąś inną, kompatybilną tablicę Mendelejewa. 
W niej zaś kolejne pozycje zajmują rośliny, przyprawy i potrawy...

Dlaczego nie budzi w nas wątpliwości czy pytania to, że w tak powszechnej sprzedaży jest wielka gama odżywek, najczęściej substytutów lub medykamentów, reklamowanych też często przez   znane i lubiane twarze, rzekome autorytety. Coraz to na innych, nowych portalach specjaliści zaskakują nas odkryciami ilości ich korzystnych kombinacji, działań i zastosowań.

Nasza cera, wygląd, zdrowie.... Waga, samopoczucie, regeneracja.... Gładkość i powab...
Zyska prawie wszystko, a uszczuplimy jedynie portfel. Spróbować? Uwierzyć? Zaufać - wreszcie???

Kilka miesięcy później okaże się, że porządkując półki naszych domowych szafek kuchennych czy półek w łazience - wyrzucimy szereg przeterminowanych pastylek i kolorowych kapsułek. 
Uważajmy na to, co spożywamy - bo w słowie tym zawiera się trzon: "pożywać", nie tylko przyjmować - ale żyć, dostarczać życia....

Jak dobrze, że przynajmniej zioła i ich mieszanki - czasami mogą okazać się dobrym towarzyszem, dodatkiem i wreszcie ciekawym urozmaiceniem tego, co spożywamy i pijemy, na co dzień. I jako przyprawa, urozmaicenie smaku potraw i jako być może - herbatka...     

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz