środa, 10 września 2014

Myślenie stereotypami...

Rosjanin pijak...
Egipcjanin, nachalny naciągacz...
Polak - leniwy i bez pomysłu, i jeszcze tylko narzeka...
Niemiec - uwielbia porządek...
Żyd liczy pieniądze i udziela lichwiarskich pożyczek w przerwie na grę na skrzypcach. Czy też - ktoś może jest oszczędny tak, jak Szkot... czytaj: sknera.

Myślimy i działamy, funkcjonujemy i porządkujemy świat najczęściej wykorzystując to, co niezbyt dokładne, pozornie tylko prawdziwe, a najczęściej krzywdzące.
Stereotypy.
W myśleniu, w naszym działaniu... w zachowaniu. Nawet gdy mówimy o rolach kobiecych i męskich, szkole, nauce - o wychowaniu dzieci. O naszej rzeczywistości, sąsiedzie, o świecie... ktoś-gdzieś-tam zaciera ręce, a tym samym my, oddalamy się od siebie i oddalamy się od prawdy...
Rzekłabym...
TRACIMY KONTAKT Z RZECZYWISTOŚCIĄ...
Ba, myśląc stereotypami - tworzymy własną "nierzeczywistość".
Oddalamy się też od faktów, od prawdy.
Co gorsze, przestajemy się starać o zmianę, o poszukiwanie odpowiedzi, poznawanie prawdy. Dociekanie... Nie pracujemy też nad zmianą naszych forowanych ocen, zmianą dziwnych nawyków i przyzwyczajeń, ale też stajemy się mniej refleksyjni i elastyczni w spojrzeniu na drugiego człowieka. Nie jesteśmy go już tak ciekawi... Wszak "wiemy już wszystko".


A może by tak "stanąć na ziemi własnymi nogami", głęboko odetchnąć, nauczyć się chodzić na nowo i wreszcie - "nie oceniać"???
Nie pogrążać w nicości, niebycie - tak - na ślepo??? I siebie, i innych...
Nie skreślać, nie krzywdzić dostrzeganiem, wtedy już, tylko pozorów czy szukaniem potwierdzenia dla czynionych - zbyt prosto i szybko - fałszywych założeń????

Zachęcam, podejmijmy każdy we własnym imieniu ten wysiłek. Tę pracę...Spróbujmy wziąć się za bary ze stereotypowym myśleniem o ludziach, pracy, życiu. O szefie, blondynkach, księżach, o babie co przychodzi znów do lekarza, a lekarz - też baba...
No dalej, zróbmy to. Od dziś, od wczoraj - spróbujmy spojrzeć choć raz, na nowo przyjaznym okiem i wykazać się wrażliwością i zrozumieniem tak po prawdzie - należącymi się każdemu, każdej drugiej istocie.