wtorek, 10 stycznia 2023

Porażka

Nie bój się ich, nie wstydź się ich nigdy, pozwól im minąć. Tak, to prawda - czasem są liczne. Czasem jest ich więcej - bo drobne, są liczniejsze niż naprawdę spektakularne i pełne zwycięstwo. Ale samo powiedzenie dowódców wojennych jest pełne prawdy: możesz przegrać kilka bitew, ale wygrać potem całą wojnę...

Zawsze i o każdej porze - bądź na nie gotowy. 

Czasem ktoś nas pozostawia na polu walki, najpierw wspiera a w trudnym momencie - porzuca. Przyjmuj je z otwartymi ramionami, mało tego - czasem też "świętuj je" (niepowodzenia można lubić). Ma to oddawać twój triumf nad tą chwilą, jej świadomość, jej głębię... By w przyszłości stały się argumentem dla sukcesu. 

Porażka to informacja zwrotna pomagająca zwyciężyć. Może cię czasem uchronić przed spektakularną, jeszcze większą porażką.

Porażka może też czasem być ważna, bo pomaga nam się „obudzić”, uwierzyć na nowo - lub przegrupować i bilansować siły. Złapać oddech przed kolejnym zrywem... 

Upadek i ból - może być twoim najlepszym nauczycielem. Tak często mówią nauczyciele zen, o spokoju i godności jaką uczymy się sami w sobie zasadzać. Traktuj ją więc jako swojego przyjaciela, a nie wroga. jak naukę a nie - wyrok. Zawsze daje ona szansę na doskonalenie, ulepszenie strategii - na poprawę. Nie pozwala byśmy powtarzali w kółko ten sam scenariusz, z uporem i krótkowzrocznością oraz bezradnością w oczach. 

Dzięki niej szukamy nowych sojuszników, sprawdzamy otaczających nas przyjaciół i ich odwagę, uczymy się konsekwencji - wreszcie znajdując odpowiedzi. Porażka i trudności przywołują nas do porządku. Powinny w założeniu ponaglać nas do zintensyfikowania wysiłków, do pracy, do systematycznego doskonalenia warsztatu, poszukiwania i czytania, zdobywania nowych umiejętności. 

Przestań... Uspokój się... Usiądź w ciszy. Nie rozpamiętuj swoich niepowodzeń. Wyciągnij z nich lekcję, wnioski. Zaplanuj działanie na najbliższy czas. Zweryfikuj swoje założenia, sprawdź to co dotychczas wiedziałeś. Czasem potrzeba byś porzucił przekonania... 

Porażka to raczej brak rozwoju i brak podejmowanego ryzyka. To nie realizowanie swojego potencjału, "nic nierobienie" ze swoimi talentami, uzdolnieniami...

To nie podjęcie próby (brak odwagi spróbowania). Może przyjść wtedy, kiedy coś robimy, ale także a przede wszystkim wtedy, kiedy nie działamy, stoimy w miejscu. Lepszym jest robić coś, podjąć kolejne działanie, i nawet znów odnieść porażkę, niż nic nie robić i naprawdę przegrać. Gwarancją przeżycia porażki jest zaniechanie kolejnych prób. 

Nie poddawaj się po pierwszej porażce, próbuj dalej. To tak jak z kolejną dietą, próbą zrzucenia kilkudziesięciu kilogramów, porażki są bowiem wpisane w życie człowieka. Nie sposób ich uniknąć, po prostu doświadczamy ich rzadziej lub częściej.

Traktuj porażki jako okazje do nauki, jak zdarzenie przejściowe. Jako sygnał alarmowy, źródło informacji. Nie traktuj ich jako zwiastun końca. Ucz się na nich, a potem - wygrywaj. Niech przygotowują Cię do zwycięstw. Pomyśl częściej tak: "nie możesz przegrać, możesz jedynie czegoś się nauczyć, zdobyć doświadczenie, stać się lepszą wersją siebie".

Niepowodzenia - po prostu się zdarzają, to normalne. Jest to część życia. To cena jaką płacisz za działanie. To odwaga z jaką przyznajesz się do tego, że próbujesz i coraz sprawniej walczysz.