O
POTRZEBIE STAWIANIA WYMAGAŃ

Umiejętność stawiania granic,
wymagań, mówienia "nie" - na różnych etapach rozwoju dziecka i jego
wychowywania jest bardzo ważną i dość trudną w praktyce umiejętnością.
Dlaczego? Powodów jest wiele - tak jak i sądów na ten temat.
(od autora: Ten temat nadal mnie nurtuje, nawet po 20 latach pracy z dziećmi i ich rodzicami, i dla mnie - wymaga on cyklicznego omawiania!)
Od całkowitego bagatelizowania
tej kwestii, pozbawienia wychowania jakichkolwiek ram i reguł, a rodziców
sankcji w postaci kary (zasługi modelu tzw. wychowania bezstresowego), poprzez
cały szereg pedagogicznych rozważań szukających miejsca dla rodziców i szkoły w
życiu dziecka, a poddających w poważne wątpliwości możliwość ich współpracy,
dodatkowo pomijających sugestie psychologów.
Pedagodzy (nauczyciele) zapominają
często, że ich zadaniem jest wychowanie i kształcenie jednocześnie! Ten problem
porusza też wiele interdyscyplinarnych opracowań, w których spór wiodą teologowie, psycholodzy, pedagodzy, a czasem i lekarze, próbując dowieść swoich
racji. Trudno jest prowadzić rozważania w rodzaju, co było pierwsze
, o
wyższości świąt Bożego Narodzenia
, batalię o to, kto z nas ma rację, kto
powinien
Zyskiem jest jedynie fragmentaryczność i relatywizacja zbyt istotnych
problemów.
Czym są owe wymagania i jaka jest
ich rola?
Wyznaczanie granic i stawianie
wymagań jest niezwykle ważne dla umiejętności prawidłowej oceny własnych
możliwości, orientacji we własnych uczuciach, stawianiu sobie realnych celów,
realizacji marzeń. Pozwala też rozeznać granice "ja" i innych ludzi,
szanować je i poznawać konsekwencje ich łamania. Uczy, jak być blisko, dawać i
brać miłość, jak być autentycznym i realizować swój rozwojowy potencjał, nie
niszcząc otaczającego świata ludzi i przedmiotów. Poznanie granic to też ważny
krok do podjęcia odpowiedzialności za siebie i własne czyny.
W przyszłości umiejętości te
(zapoczątkowane przez rodziców, a rozwijane przez następnych nauczycieli) będą
ważne także dla świadomości i kontrolowania wyrażania w zachowaniu (a nie - odczuwania)
własnych emocji, rozpoznawania ich. W rozwoju pasji poznawania otaczającego
świata przedmiotów i ludzi, do wchodzeniea z nimi w satysfakcjonujący kontakt i
tworzenia autentycznych więzi.
O znaczeniu stawiania wymagań w
rozwoju przeczytacie w pracach Winnicotta, popularnych książkach Skynnera i
Cleese'iego, Gordona czy Rogolla. Ten ostatni wypowiada się w tych słowach: "Zaburzenia psychiczne mogą się rozwinąć, gdy rodzice stawiają dziecku zbyt
wielkie lub zbyt małe wymagania. W pierwszym przypadku dziecko będzie skłonne
do nadmiernego przystosowania się i do powątpiewania we własną wartość, a także
w swą zdolność kontrolowania siebie i otoczenia. W przypadku drugim dziecko
będzie traktowało siebie jako centrum wszechświata, nie będąc w stanie
dostosować się do wymogów społecznych. Takie dziecko - doprawdy - posiada zbyt
wiele władzy w tym świecie, szczególnie gdy opanuje tych, którzy chcieli mu się
pomóc w opanowaniu samego siebie. Może ono stać się nadmiernie bojaźliwe, ale
też skłonne do przechwałek i niepohamowane, zwłaszcza gdy jego wychowawcy
uchylą się od odpowiedzialności za kontrolę nad nim"*).
Aneta Sendra-Wójcik
*) R.Rogoll, Aby być sobą,
PWN, Warszawa 1989, s.129.
KTO
WYMYŚLIŁ EKOLOGIĘ PROBLEMÓW RODZINNYCH
Tytuł cyklu poświęconego
rodzinie, autorstwa Anety Sendry-Wójcik przypadkowo jest zbieżny z podtytułem
książki Ryszarda Praszkiera Zmieniać nie zmieniając. Ekologia problemów
rodzinnych poświęconej zagadnieniu psychoterapii rodzin.
R. Praszkier to specjalista psychologii klinicznej, licencjonowany
psychoterapeuta i superwizor psychoterapii, kierownik Osiedlowego Ośrodka
Zdrowia Psychicznego Dzieci i Młodzieży "Synapsis" w Warszawie i prezes
Fundacji o tej samej nazwie oraz przedstawiciel "Ashoka-Polska". Na
ten sam temat ukazał się w kwartalniku "Gestalt" (nr 14,
lato '94, s.9) wywiad pt. O podejściu ekologicznym w terapii
opowiada Ryszard Praszkier w rozmowie z Zofią Pierzchałową. Nieco przekornym
komentarzem do niego był felieton bohatera wywiadu w tym samym piśmie (cz.I -
nr 15, jesień '94, cz.II - nr 16, zima '94) pt. Zabawa w
latanie. Autor ten jest też współwydawcą i redaktorem, m.in. serii
wydawniczej poświęconej terapii rodzin. Zauważenie analogii między równowagą
naszej planety a równowagą w grupach ludzkich, których szczególnym przypadkiem
jest rodzina, nie jest więc pomysłem nowatorskim.
(jarek)
Ryszard Praszkier, Zmieniać
nie zmieniając. Ekologia problemów rodzinnych, Wydawnictwa Szkolne i
Pedagogiczne, Warszawa 1992, ss.110.