Dorastanie przypomina ciążę, taką przenoszoną ze wszystkimi jej konsekwencjami zdrowotnymi - bólami, złymi nastrojami, odczuciami, gorszymi i lepszymi porankami...
Nie każdy z nas takiego młodego człowieka pragnie, czasem - mamy go jako rodzice - po prostu dość.
Mówimy: Przeginasz... przestań, ranisz mnie... Tak nie można... Nie chcę się za ciebie więcej wstydzić...
Rodzic jest zrozpaczony lub smutny, czasem od specjalistów usłyszy, że to jego wina, a młody człowiek dojrzewając ma prawo do trudnych zachowań i wszelkiej kontestacji, że tak dąży do autonomii i będzie wspaniałym dorosłym. Że rodzic musi przez to przejść także, przeczekać i znieść to, oraz jeszcze więcej... I niech się stara oraz rozumie cały problem- bo przecież był młody i wie jak to jest.
I choć wali ci się dom i rodzina, i trzeszczy w szwach również małżeństwo, to ty masz być osobą jak powinna zachować spokój. Być opoką i uzdrowieniem - relacji, stanu faktycznego, dać odpowiedź, znosić z godnością i cierpliwością - lub przyjąć ciosy na klatę.
Milczymy, trwamy.
Zwieszamy głowę... myślimy jeszcze trochę, warto... tylko żal nam tego, co było, do czego wspólnie doszliśmy, czego się dopracowaliśmy razem w rodzinie... Co spajało nasze więzi i co dopełniało obraz ideałów ale i marzeń. Co było dotychczas po prostu konsekwencją...
Tak szybko trzeba tę względną równowagę pożegnać. Pewnie - na zawsze...
Blog o ekologii i rodzinie: relacjach, wychowaniu, miłości Podstawy oddziaływań psychologicznych Wiele tematów porusza problemy wychowania, zaburzenia zachowania i emocji, dysfunkcje Jak wspierać wychowanie w rodzinie i komunikację małżeńską Na czym polega wsparcie i pomoc psychologiczna Czym jest kontakt terapeutyczny O ekologii i zdrowiu O homeostazie i poszukiwaniu szczęścia Życie w domu Wspólnota i jej potrzeby Wsparcie i bliskość Miłość dziecka i znaczenie zaufania O szkole i roli rodziny
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz