czwartek, 3 grudnia 2015

"Drzewo i Człowiek" czyli słów kilka o idei testów projekcyjnych

Drzewa mają wielkie znaczenie w życiu człowieka, mówimy, że chcielibyśmy mieć dom z buczyny, że sadzimy drzewo upamiętniając ważne wydarzenia, że ciosamy kołki komuś na głowie. Na drzewie lub pod nim ukrywaliśmy w dzieciństwie sekrety. Najczęściej w ich koronach mieszkają ptaki, chronią się wiewiórki... drzewa dają cień, niosą ukojenie. 
Drzewa - ich liczne połacie - dają nam upragniony tlen, osłonę przed słońcem czy deszczem,  gdy rosną wokół nas - po prostu są "za darmo", są źródłem drewna i ciepła, są darem Boga dla nas... I różnorodnością. Wciąż przecież tworzymy nowe odmiany, gatunki i szczepy - bawiąc się czasem w bogów. 

"Korona drzewa" - mówimy o tym, co wieńczy pień - czyli - coś pięknego, jedynego w swoim rodzaju... Ile różnych drzew, tyle oryginalnych pomników, pamiątek wydarzeń oraz śladów historii i przyrody...

Mówimy - kochać kogoś do grobowej deski, i z tych desek - najczęściej - ktoś zrobi dla nas trumnę... Pod drzewem prosimy kogoś o rękę lub przyjmujemy oświadczyny... Przytulamy się, całujemy, nawet rodzimy się i umieramy - też w ciszy drzew. Przy ich niemym udziale...

Uwielbiam dwa testy psychologiczne, typowo projekcyjne - jakie można wykorzystać w pracy i z dorosłymi i z dziećmi. Zwłaszcza ze każdy z nas w ukryciu, dla samego siebie coś tam zawsze rysuje, szkicuje, bazgrze ołówkiem... I choć, niestety, jest wielu przeciwników testów projekcyjnych, to stanowią one naprawdę dobre źródło informacji oraz często, punkt wyjścia do pracy z człowiekiem, do rozmowy... 

Powód do zadumy, skoncentrowania się na kilku problemach - wyboru ich do dalszej pracy psychologicznej...

Test człowieka - postaci ludzkiej - jest trudny, zajmujący ale naprawdę, dla znającej go osoby - wielopłaszczyznowy. Niby banalnie prosty, wystarczy narysować człowieka, tylko ołówkiem... Postać ludzką...


Inna sprawa, test drzewa jest wyjątkowy - twórczy, nieposkromiony, szalony, czasem - zaskakująco ciekawy... Trudny w interpretacji - to fakt, jednak sam czas wykonania testu, praca danej osoby, włożona w kontakt z papierem i ołówkiem - li tylko,  stanowi całą głębię oraz bogactwo informacji o tej okoliczności, ale też - mówi nam o całym życiowym kontekście. 

Analizujemy całość tego zdarzenia, jakość kontaktu i badania... Rysowanie, aktywność, oddanie tej pracy i zaangażowanie. Kiedy indziej - opór i drobne zaniechania, wymazywanie treści, poprawki - ten cały wkład pracy, a przecież dają one zwykle mocno zaskakujący efekt...

Test projekcyjny czasem nam coś mówi, kiedy indziej - milczy o czymś... 

Drzewo, wydaje nam się z natury, zawsze milczy. Ale to narysowane, wiele wyraża. Pozostaje i nam - milczeć, czekać, słuchać - a może... delikatnie rozchylić gałęzie, próbując znaleźć ukryte pomiędzy nimi - drobne owoce. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz