W czym tkwi najszerzej mówiąc trudność...
Czy w nieporozumieniu lub braku zrozumienia dla słowa, zdania, wypowiedzenia - drugiej osoby...
Drewno, czy drzewo?
Wieża Babel z drewien, w drewutni pod zamkiem w Korzkiew - czy to nasza wspólna sprawa?
Hmmm, zastanawiające - (...) ale to znaczy to jednocześnie: "Nie rozumiem drugiego człowieka".
Brakuje języka wspólnego nam wszystkim?
Nie, nie brakuje go... To nie wojna o kolejne esperanto, to nie talk shaw - w języku angielskim czy innym - międzynarodowym narzeczu... Wtedy anglista, AMERYKANISTA - STALI BY SIĘ RZECZNIKAMI SPRAWY!!! Mamy go, znamy taki język...
Ale wydaje nam się - że znów, zbudowalibyśmy kolejną, i kolejną - Wieżę Babel....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz