Trudno przekonać innych do swoich racji... Niektórzy poprzestają przez część życia na uzasadnianiu swoich wyborów, działań i popełnianych błędów... jedynie przed sobą...
Oczyszczają atmosferę, usypiają wątpliwości i znajdują "niezłe" usprawiedliwienia dla wyskoków pociechy. Można taki sport uprawiać prawie całe życie.
Nawet - uzależnić się od tego stylu życia...
Znam matki zaprzeczające prawdzie o swoich dzieciach, o ich działaniach - używki, zachowania ryzykowne, kontakty, przyjaźnie - nie wnikają w to głęboko. Pomijają milczeniem, zadowolone z każdej deklaracji. Słyszą tylko to, czego pragną... Otwierają się na to tylko, co przynosi spokój serca...
Poprzestają na zapewnieniach.
Znam ojców, którzy twierdzą że znaleźli czy odzyskali kontakt z dzieckiem, spędzają z nimi czas - zwykle - za niewielki pieniądz. Te chwile ich uspokajają, gaszą też niepokój sumienia. Niepokój racjonalny, specyficzny, obcy ich znajomym i kolegom z pracy. Dzięki temu mają o kim i o czym opowiadać, kim pochwalić się - pomijają istotne szczegóły w swoich opowieściach, wstydzą się sami siebie, wstydzą się, ze osoba z którą są, przebywają to zupełnie inny człowiek. Ale kogo to w zasadzie obchodzi.
Kogo interesuje prawda, zwłaszcza, gdy jest tak niepopularna...
Nieudana... Gdy tak boli???
Pozbyć się odpowiedzialności i współodpowiedzialności za porażkę, nieuchronną choć oddalaną - odraczaną skutecznie...
Nie warto szukać i dociekać z nimi obiektywnej prawdy.
"Obiektywne" dla nich (już) nie istnieje...
Blog o ekologii i rodzinie: relacjach, wychowaniu, miłości Podstawy oddziaływań psychologicznych Wiele tematów porusza problemy wychowania, zaburzenia zachowania i emocji, dysfunkcje Jak wspierać wychowanie w rodzinie i komunikację małżeńską Na czym polega wsparcie i pomoc psychologiczna Czym jest kontakt terapeutyczny O ekologii i zdrowiu O homeostazie i poszukiwaniu szczęścia Życie w domu Wspólnota i jej potrzeby Wsparcie i bliskość Miłość dziecka i znaczenie zaufania O szkole i roli rodziny
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz