Każde dziecko jest inne...
Jedno ma oczy jak niezapominajki czy fiołki, inne - włosy jak len a oczy barwy zimnej stali. Czasem urodzi się nam kruczoczarny mały urwis z miodowymi tęczówkami o długich, biegłych w grze na skrzypcach i flecie chłopak. Kiedy indziej - zamaszysty i ,puszysty nieco, "damski" bokser czy piłkarz uzdolniony, biegacz średniodystansowy.... oszczepnik, o dalekim i długim rozmachu...
Czy to książę z bajki, czy panna z bardziej lub mniej mokrą czupryną, ruda jak wiewiórka czy brązowowłosa, jak oko kasztana... nie pojąłby tego i tych zależności nikt: nie-od-nas-samych-to- zależy...
Pamiętajmy zawsze .... nigdy nie zależało....
Każde i każda z nich, każdy także z nas -
dziecko dorosły czy starzec jest autonomiczną i odrębną jednostką...
I ..... ważne jest to, że ta niepowtarzalność ubogaca nas i zawsze ma moc taką, że niepostrzeżenie i z korzyścią dla każdego z nas, ta oryginalność oraz te malutkie okruchy różniące nas są ważne, dopełniają ten smutny i szary, ciężkawy świat, niosą złote promyki nadziei...
Czy więc warto zestawiać, porównywać i klasyfikować, rangować dzieci??? Budować bariery....i miejsca specjalnego przeznaczenia dla bardziej wymagających, dla tych "smutniejszych i bardziej samotnych". Tym samym, tworzymy tylko pozorną, a nie - prawdziwą - bliskość z dzieckiem.
Wsparcie ma wiele wspólnego z akceptacją.
Nie może bazować na "taaaak, ale....". Akceptujemy właśnie to, co mniej więcej "dookreślone", często więc próbujemy uporządkować zewnętrzny świat....na siłę dookreślamy wątpliwe prawdy, szukamy racji, małych potwierdzeń dla podejmowanych działań.
A ja, mam pytanie, do publiczności.... hmmmm, czy te różnice, mogą i muszą zaprzepaścić procentowość - zawartość człowieka w człowieku. Matki w matce czy też, odłożyć na kołek i zostawić by okrzepła ta nasza.... miłość.... Uczucie i postawa wobec każdej jednostki z osobna.
Ani mocną, ani słabą, po prostu miłość...wielki dziejowy motor dyskusji .... o nadzwyczajnej prawdzie diabełka i aniołka na ramieniu", gdy drugą połówkę pomarańczy, chowasz w dłoniach.
Blog o ekologii i rodzinie: relacjach, wychowaniu, miłości Podstawy oddziaływań psychologicznych Wiele tematów porusza problemy wychowania, zaburzenia zachowania i emocji, dysfunkcje Jak wspierać wychowanie w rodzinie i komunikację małżeńską Na czym polega wsparcie i pomoc psychologiczna Czym jest kontakt terapeutyczny O ekologii i zdrowiu O homeostazie i poszukiwaniu szczęścia Życie w domu Wspólnota i jej potrzeby Wsparcie i bliskość Miłość dziecka i znaczenie zaufania O szkole i roli rodziny
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz